Nowości

Sypniewo Cup: sportowo i charytatywnie

przez

dnia

Szczytny cel, pomoc dla Marty Hybzy, mamy dwóch małych dziewczynek, u której stwierdzono kolejny nowotwór, ale także sportowe emocje i dobra zabawa. Taka była 19 edycja Ogólnopolskiego Tenisowego Turnieju Par Mieszanych Sypniewo Cup 2018 im. Jacka Mrozowskiego.

– W tym roku po raz pierwszy zdecydowałam, że impreza nie będzie miała wyłącznie charakteru sportowo-towarzyskiego, ale zostanie połączona z licytacją charytatywną – mówi Krystyna Mrozowska, pomysłodawczyni i główna organizatorka turnieju. I dodaje, że takie akcje powinny odbywać się z uśmiechem na twarzy. I tak było w tym roku.

Przez trzy dni na kortach Hotelu Sypniewo toczyły się zacięte mecze. Rywalizować mogły 32 pary, choć chętnych – którzy trafili na listę rezerwową – było dużo więcej. W finałowym pojedynku turnieju głównego Katarzyna Cerowska i Mariusz Szczeciński pokonali mikst Elżbieta Perzyńska/Marcin Jabłoński 5:7, 6:3, 10-4. Rozegrane zostały także dwa turnieje pocieszenia: grupa A – dla par, które odpadły w pierwszej rundzie, grupa B – wygrały pierwszy pojedynek, przegrywając w drugiej rundzie turnieju głównego. I tak w grupie A zwyciężyli – Iwona Osses/Jerzy Gostomczyk, z kolei w grupie B pierwsze miejsce zajęli – Krystyna Mrozowska/Wojciech Jurek.

Na kortach Hotelu Sypniewo było bardzo międzynarodowo, ponieważ przyjechało także spore grono osób z Niemiec, Anglii i Irlandii.

Oprócz sportowego aspektu niezwykle ważny był także ten charytatywny. Z licytacji udało się zebrać 17 tysięcy 520 zł, która to kwota pomoże w leczeniu chorej na nowotwór Marty Hybzy.

– Uczestnicy licytacji, jak i ofiarodawcy przedmiotów okazali wielkie serce za co jestem im ogromnie wdzięczna – mówi Krystyna Mrozowska i zaraz dodaje, że otrzymała wzruszające podziękowania od Marty Hybzy.

A było co licytować, bo wiele cennych przedmiotów przekazały gwiazdy polskiego – i nie tylko – tenisa: Angelique Kerber ufundowała rakiety, którymi grała podczas Australian Open i US Open w 2016 roku, Agnieszka Radwańska sukienkę, w której wystąpiła na kortach Wimbledonu w 2016 roku, Urszula Radwańska rakietę Srixon Dunlop, Magda Linette sukienkę z turnieju w Tokio, Łukasz Kubot strój reprezentacji Polski z Igrzysk w Rio de Janeiro, Jerzy Janowicz koszulkę reprezentacji Polski z autografem, a Ireneusz Maciocha (szef firmy dystrybuującej sprzęt Babolat – przyp. red) ufundował rakietę model Pure Aero Decima, którą Rafael Nadal wywalczył po raz 11 zwycięstwo na kortach im. Rolanda Garrosa w Paryżu. Do tego imponującego tenisowego zestawu zostały dołożone m. in. dzieła sztuki, biżuteria i… misie. Pluszaki przekazały z potrzeby serca na aukcję Mila i Matylda Mrozowskie (wnuczki Krystyny Mrozowskiej – przy. red.), a osiągnęły imponującą cenę 1,6 tys. zł.

Odbyło się również losowanie nagrody im. Jacka Mrozowskiego. Szczęśliwą osobą, która będzie skakała ze spadochronu okazała się Jesika Dajwłoska.

– Wszyscy uczestnicy turnieju wzięli też udział w ogólnopolskiej akcji Pomoc Mierzona Kilometrami – podkreśla K. Mrozowska.

Warto przypomnieć, że turniej Sypniewo Cup rozegrany został po raz pierwszy z inicjatywy Krystyny i Jacka Mrozowskich 19 lat temu, kiedy został otwarty Hotel Sypniewo. Tylko pierwsza edycja miała charakter otwarty, a od drugiej startują wyłącznie amatorzy – osoby, które nie były sklasyfikowane na listach Polskiego Związku Tenisowego. Podczas wszystkich edycji przewinęły się gwiazdy estrady, telewizji, w tym m. in.: Urszula Dudziak, Marcin Daniec, Tomasz Stockinger, Henryk Sawka, Dariusz Lewandowski, a od początku co roku gościem i uczestnikiem jest Zenon Laskowik. Od pięciu lat zawody są memoriałem Jacka Mrozowskiego.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *